Wichrowe Wzgórza

Pod takim tytułem ukazał się piękny, kilkustronicowy tekst pióra znanego dziennikarza Rafała Jemielity, opublikowany w listopadowym wydaniu czasopisma dla podróżników „VOYAGE”. Pan Rafał ujmująco i z dużym profesjonalizmem opisał uroki Wzgórz Strzelińskich z ich najciekawszymi turystycznymi „perełkami” takimi jak Gębczyce, Biały Kościół i Henryków ze wszystkimi przymiotami.

Dziękuję jego autorowi, za ciepłe słowa o „Nietoperku” i zapewniam, że o każdej porze dnia i nocy, będzie Pan tu zawsze miło witany. Lekturę „Wichrowych Wzgórz” polecam wszystkim, którzy wątpią w to, że Wzgórza Strzelińskie to turystyczne eldorado. Każdy, kto chciałby odkryć „klimaty” naszego regionu winien bezwzględnie przejść pieszo, konno lub przejechać na rowerze tutejsze okolice oraz poznać niezwykłe opowieści mieszkańców. Tutaj każdy kąt tchnie historią i każdy dom ma „duszę”.

Pierwsze strony artykułu

Kto słyszał: opowieść o ludojadzie – Karlu Denke, o grze w kręgle trupimi czaszkami? płacz dziecka w okolicy Gromnika? gdzie jest budynek, w którym za czasów okupacji przebywali jeńcy angielscy? o istnieniu podwodnej „Cafe GROZA”? o tablicy pamiątkowej ku czci tragicznie zmarłego polskiego nurka? o historii nowoleskich kapliczek? o Sanktuarium Maryjnym w Nowolesiu? o krzyżach pokutnych? gdzie jest pałac – letnia rezydencja cystersów, kamienny stół sędziowski lub pałac na wodzie? gdzie są wezuwiany, kryształy górskie i granaty.

Takich pytań, przy całym bogactwie naszego regionu, można by mnożyć w nieskończoność. Większość ludzi zakochanych w tutejszych terenach potrafi na nie odpowiedzieć a Tych, którzy pragną poznawać, podróżować i odkrywać niezwykłe miejsca i tajemnice za autorem „Wichrowych Wzgórz” gorąco do tego namawiamy.

Do państwa dyspozycji pozostawiamy 60 km ścieżek dydaktycznych, liczne szlaki piesze, ogrom ciekawych miejsc i dziewiczej przyrody, gościnne gospodarstwa agroturystyczne w Białym Kościele, Gębczycach, Nowolesiu, Szkółkę Jazdy Konnej ARAMIS. Choć opadła większość liści i na dworze zrobiło się zimno, to warto wybrać się tutaj by w ciszy, wśród lasów, pól, wspaniałych krajobrazów, wszechobecnych zabytków i bogactwa zwierzyny odnaleźć swój związek z przyrodą – swoje ludzkie korzenie, a wieczorem zasiąść wygodnie otuleni ciepłem ognia z kominka i serdecznością gospodarzy oraz poczuć jak nam niewiele brakuje do szczęścia…

Małgorzata Wójcik
Prezes Stowarzyszenia Ziemi Strzelińskiej „PAKTIS”

Ten wpis umieszczono w kategorii Prasa i literatura i otagowano , . Dodaj jako zakładkę ten link.

Dodaj komentarz